PolecanyBiznes.plWydarzenia biznesowePerspektywy Women in Tech Summit już po raz piąty w Warszawie!
Bianka Siwińska Fundacja Perspektywy

Perspektywy Women in Tech Summit już po raz piąty w Warszawie!

przez Artykuł gościnny

Promuje kierunki techniczne i ścisłe wśród kobiet. Jest twórczynią projektu "Dziewczyny na Politechniki". Zapytałam dr Biankę Siwińską, prezeskę Fundacji Edukacyjnej Perspektywy i pomysłodawczynię Perspektywy Women in Tech Summit – największej w Polsce i Europie konferencji dla kobiet w technologiach o historię powstania tego wydarzenia.

 

Dlaczego promowanie kierunków ścisłych i technicznych wśród kobiet jest dla ciebie tak ważne?

W moim domu zawsze były komputery, roboty, technologiczne ciekawostki, bo mój tata był twórcą pierwszego w Polsce pisma o komputerach – słynnego "Bajtka". Także teoretycznie miałam bardzo uprzywilejowany dostęp do tego obszaru. Natomiast byłam dziewczynką i to zaważyło na mojej przyszłości. To nie mnie zachęcano do zainteresowania się technologiami, tylko mojego starszego brata. Tak się wtedy podchodziło do ról społecznych kobiet i mężczyzn. Były rzeczy dla chłopców i – osobno – dla dziewczynek. I mimo że mnie programowanie bardzo interesowało i potrafiłam godzinami siedzieć przy moim bracie, by patrzeć, jak on uczy się programować, nigdy nikt mi nie powiedział "chodź, spróbuj sama".

 

Górę wzięły stereotypy…?

Nikt nie miał tu złej woli – tak to wtedy po prostu działało i w moim domu, i w społeczeństwie. A ja byłam dość wstydliwą, grzeczną dziewczynką i sama nigdy się nie odważyłam temu sprzeciwić. Więc poszłam przewidzianą dla kobiet ścieżką – nauki humanistyczne i społeczne, zrobiłam doktorat z politologii, a mój brat – jak się można łatwo domyślić – jest dzisiaj informatykiem. Nie czułam się z tym źle…

 

Do czasu, aż?

Aż wiele lat później, gdy studiowałam w Niemczech, spotkałam się po raz pierwszy z ideami feministycznymi i zrozumiałam, że to, co się wydarzyło w moim domu, nie było po prostu w porządku. Poczułam, że chcę to zmienić. Chcę, aby już żadna dziewczynka nie została automatycznie wykluczona z dostępu do technologicznej inspiracji. To był ten moment, w którym poczułam misję – świerzbiącą chęć działania.

 

Od czego się zaczęło?

Wymyśliłam akcję "Dziewczyny na Politechniki!". I ruszyłam z nią ostro do szkół i na uczelnie. A potem były kolejne działania, aż przyszedł czas na wielką konferencję dla kobiet w technologiach.

 

Skąd pomysł, by organizować tego typu wydarzenie?

Technologie to dziś nie tylko narzędzie, ale przede wszystkim to kluczowy dla rozwoju świata obszar. To tu powstają nowe idee, pomysły, innowacje, rozwiązania, za sprawą których zmienia się nasz świat. Jeśli więc w tym obszarze nie będzie panowała równość, jeśli wpływ na zmiany będzie miała tylko jedna, homogeniczna, czyli męska, grupa osób, to zmiana nie będzie dostosowana do nas wszystkich, do całej, różnorodnej społeczności. A widzimy, że wciąż za mało jest kobiet w świecie IT & Tech, że istnieje tzw. cyfrowa luka płci, bo wciąż pokutuje stereotyp, że technologie to męska dziedzina. Stąd np. mniej dziewczyn decyduje się na studia na politechnikach czy na kierunkach ścisłych, stąd mniej kobiet w firmach, które tworzą innowacje, pchają świat do przodu. Stąd niewiele kobiet na kluczowych stanowiskach w firmach technologicznych.

 

Co da zwiększenie obecności kobiet w tej dziedzinie?

Wszystkie badania pokazują, że szersza obecność kobiet w technologiach podnosi nie tylko jakość samych technologii, ale w ogóle efektywność biznesu. Już w 2016 roku Komisja Europejska oszacowała, że roczne straty produktywności spowodowane nierównościami między kobietami a mężczyznami w tym obszarze wynoszą ponad 16 miliardów euro!

 

W jaki sposób wydarzenie Perspektywy Women in Tech Summit może sprawić, że w technologiach będzie więcej kobiet?

Od początku zakładaliśmy, by konferencja była miejscem spotkania, wzajemnej inspiracji, wzajemnego uczenia się od siebie i czerpania siły utalentowanych kobiet związanych z technologią, a zwłaszcza IT – choć nie tylko. I tak się dzieje – to wydarzenie stało się taką platformą, gdzie powstają nowe pomysły, tworzą się nowe relacje, skąd kobiety wychodzą z nowymi umiejętnościami, z nową wiedzą i nowymi doświadczeniami, a przede wszystkim z nową energią, stając się przez to silniejsze, bardziej zmotywowane i bardziej pewne siebie.

 

Jakiego rodzaju przedsięwzięciem jest Perspektywy Women in Tech Summit?

Niezwykłym! To dwa dni wypełnione po brzegi, od rana do nocy, warsztatami (tech i softskills), setkami indywidualnych sesji mentoringowych przeprowadzanych przez znakomite liderki i znakomitych liderów, wieloma inspiracyjnymi mowami, dyskusjami, spotkaniami w zamkniętych tematycznych grupach, energetycznymi wydarzeniami towarzyszącymi. Summit to także, last but not least, targi pracy, jakie też odbywają się w czasie naszej konferencji. Przez Summit bardzo konkretnie wspieramy kobiety w ich wyborach, w ich dążeniu do celu, w ich ambicjach, by zyskać realny wpływ na zmianę zachodzącą w świecie. Summit to dwa dni, w czasie których w jednym miejscu w Polsce, w Warszawie, czuć, jak aż buzuje niezwykły kobiecy potencjał. I można zobaczyć jego energię, poczuć jego siłę, zachwycić się jego znaczeniem dla świata. Widzą to nasi partnerzy – uczelnie, firmy technologiczne, a nawet władze Warszawy, uznając od lat, że Perspektywy Women in Tech Summit to dla ich rozwoju czy biznesu kluczowe wydarzenie. Ale Summit to przede wszystkim wydarzenie, dzięki któremu tworzy się i rozrasta wielka globalna już sieć kobiet w nauce i technologiach, a do tej sieci dołączają wciąż nowe mądre, utalentowane, silne, aktywne i ambitne kobiety, widząc, że jest dla nich miejsce w technologicznym świecie. Dzieje się tak za sprawą Summitu, który jest obecnie największym projektem Perspektyw, ale też dzięki innym naszym prokobiecym programom mentoringowym, stypendialnym czy startupowym.

 

Czy dziś, po pięciu latach od pierwszej konferencji Perspektywy Women in Tech Summit, możesz powiedzieć, że kobiet w technologiach w Polsce jest więcej? I czy jest to znaczący wzrost?

Tak, kobiet jest zdecydowanie więcej. Ale mimo tego wzrostu nie jest to jeszcze rewolucja. Jesteśmy w pewnej transformacji, w procesie zmiany jest także ten nowy świat świadomych kobiet, które rozwijają technologie. Można je spotkać na naszym Summicie, te talenty, siłę, pomysły, ten potencjał. Natomiast ten świat tradycyjny, taki bardzo zmaskulinizowany, cały czas opiera się temu. Kobiety, właściwie wszystkie, które w technologiach są, mówią o tym, że napotykają różnego rodzaju przeszkody: stereotypy, niepoważne traktowanie, czasami seksizm. Stąd jako społeczeństwo musimy jeszcze dorosnąć do etapu, w którym wszyscy – i mężczyźni, i kobiety – będą się cieszyć równymi szansami.

 

Kto przychodzi na Summit?

Nasze uczestniczki to studentki kierunków technicznych i ścisłych, zwłaszcza informatyki, ale nie tylko. Na Summit przychodzą też młode profesjonalistki, które już weszły na rynek pracy i szukają nowych możliwości czy wsparcia w rozwinięciu skrzydeł kariery. Są z nami też kobiety sukcesu i te statecznie w karierze osadzone, które chcą przekazywać młodszym dziewczynom swoją wiedzę, dzielić się swoimi doświadczeniami, inspirować i dodawać otuchy. Wreszcie jest z nami wielu panów, tych mądrych, wspierających kobiety.

 

Tegoroczne wydarzenie, podobnie jak w ubiegłym roku, planujecie jako imprezę pozytywną klimatycznie. Skąd to połączenie: technologii i dbania o klimat?

Jesteśmy w trakcie katastrofy klimatycznej. Dlatego uważam, że naszym, czyli wszystkich nas, obowiązkiem jest działanie. A działaniem, jakie podjęliśmy już w ubiegłym roku w Perspektywach i powtarzamy je także teraz, jest uczynienie z Summitu imprezy prawdziwie wrażliwej na klimat. Oznacza to, że policzymy, zredukujemy i skompensujemy z nawiązką emisje gazów cieplarnianych związane z realizacją wydarzenia – i pozostanie po nim świeżo zasadzony przez nas i pracowników Orange las 200 kilometrów od Warszawy. Naszym celem jest nie tylko zeroemisyjność, ale też pozytywny wpływ na klimat.

 

Konferencja Perspektywy Women in Tech Summit zgromadzić ma jak przed rokiem nawet 10 tysięcy uczestników, a już dziś wiadomo, że włącza się w nią ponad 100 różnych partnerów – z biznesu, nauki, szkolnictwa wyższego, a nawet władze samorządowe i instytucje miejskie. Te liczby to dla Ciebie sukces?

Dla mnie sukcesem jest przede wszystkim to, że przez te liczby sprawdza się nasza, czyli Fundacji Edukacyjnej Perspektywy, wiara w kobiety, w siłę nauki i technologii, a przede wszystkim w to, że świat w obecnym kształcie – bez empatii, opierający się na brutalnej agresji i wykorzystywaniu ludzi i naszej planety – musi się zmienić. Dlatego potrzebujemy jak najwięcej pięknych i wrażliwych umysłów, jak najwięcej mądrych kobiet, które wezmą na siebie odpowiedzialność za zmianę świata. Bo to my jesteśmy nadzieją i przyszłością świata!

Bianka Siwińska Fundacja Perspektywy

Perspektywy Women in Tech Summit to obecnie największa w Europie i Azji konferencja dla kobiet w nowych technologiach, którą po raz piąty organizuje Fundacja Edukacyjna Perspektywy. W tym roku odbywa się 14-15 czerwca w Warszawie (EXPO XXI, ul. Prądzyńskiego 12/14). Na Perspektywy Women in Tech 2023 do warszawskiego Expo XXI (ul. Prądzyńskiego 12/14) zjadą czołowe inżynierki, programistki, specjalistki, naukowczynie, przedsiębiorczynie, aktywistki, liderki i startuperki, studentki oraz kobiety stojące u progu kariery zawodowej, a także mężczyźni i wszystkie osoby wspierające różnorodność w branży STEM, Tech & IT.

Więcej i program wydarzenia: https://womenintechsummit.pl/.

Powiązane artykuły

Napisz komentarz